II Niedziela Wielkiego Postu -17.03.2019

Znalezione obrazy dla zapytania wielki post…Pewnego razu pewien potężny król chciał zobaczyć Boga. Przywołał do siebie najmądrzejszego z uczonych i powiedział:- Jeśli nie pokażesz mi Boga, wydam cię katom! Król był znany z tego, że dotrzymywał słowa, natomiast uczony był znany ze swej mądrości.

  • Spójrz, królu w słońce- poprosił uczony.

  • Chcesz, abym oślepł?!- wykrzyknął król

  •  Widzisz, królu, chcesz zobaczyć Boga, a nie możesz popatrzeć prosto w słońce, bo oślepniesz. Pan Bóg wygląda jak tysiące słońc!…

…Zobaczyć Boga! Czy jest to w ogóle możliwe? Nie doświadczymy tego samego, co Piotr, Jan i Jakub. Ale możemy zobaczyć Boga, jeśli dostrzeżemy Jego ślady w świecie, który tak cudownie stworzył. Możemy zobaczyć Go, a nawet spotkać się z Nim w Jego słowie i sakramentach. Możemy przyjąć Go do swojego serca. Niech czas Wielkiego Postu będzie takim otwarciem serc na Boga…

I Niedziela Wielkiego Postu -10.03.2019

Podobny obraz…W Monachium w Kryształowym Pałacu znajduje się obraz pt. „Czerwony rybak”. Szatan ubrany w elegancki, czerwony strój, trzymając w rękach wędkę łowi mężczyzn. Na haczyku, jako przynętę widzimy: złoto, pieniądze, perły, korony, miecze i wino. Dzięki tak atrakcyjnym przynętom, połów jest nader obfity. Człowiek gotów jest poświęcić dla tych wartości i Boga i człowieka i samego siebie…
…Rozpoczęliśmy okres Wielkiego Postu. Jest to czas przygotowania się na wielkanocne spotkanie z Chrystusem zmartwychwstałym. Wielki Post- na wzór ewangelicznego postu Jezusa na pustyni- trwa 40 dni. Kościół wzywa nas do wypełnienia tego czasu modlitwą, postem i jałmużną, które dają siłę do walki z pokusami szatana i rodzą pragnienie szlachetniejszego życia…

VIII Niedziela Zwykła -3.03.2019

Znalezione obrazy dla zapytania z obfitości serca mówią usta…Pewnego razu młody zakonnik popełnił poważny błąd. Natychmiast starsi zakonnicy zebrali wspólnotę, aby go osądzić. Nie mogli jednak tego uczynić, zanim przyjdzie opat. Posłali zatem po niego. Opat wstał, wziął koszyk, w którym było wiele dziur, napełnił go piaskiem i wyszedł biorąc go ze sobą. Oczywiście wzdłuż drogi, którą przemierzał, zaznaczała się piaskowa ścieżka. Starsi pytają go, co to ma znaczyć. A on odpowiada: ”Moje grzechy ciągną się zawsze za mną. Gdziekolwiek idę, zostawiam za sobą błędy i czasami przesłaniają one mnie samego, a wy dzisiaj chcecie, abym sądził mojego brata”. Słysząc to starsi zawstydzili się. Zaniechali osądzania i przeprosili opata za zbyt pochopną decyzję…
…Skłonność do osądzania drugiego człowieka jest pokusą, nad którą chrześcijanin powinien zapanować, tak jak nad każdą inną. Nakaz Jezusa jest wyraźny i dobitny: „Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni” (Mt 7,1). Aby nasze życie zasługiwało na pochwałę, prośmy często Boga o przebaczenie własnych win. Ostatecznie każdy sam za siebie będzie musiał odpowiadać przed Bożym sądem…