XIX Niedziela zwykła -11.08.2019

Znalezione obrazy dla zapytania której sie nie domyślacie syn człowieczy przyjdzie…Pewien artysta malarz namalował taką scenę. Wnętrze drewnianej chaty. Na jej środku stoi latarnia, która rzuca żółto-czerwone światło na podłogę i ściany. Pod ścianami znajdują się grubo ciosane ławy, na których siedzą mężczyźni z wyraźnie zaznaczonymi dłońmi, starzy i młodzi. Z ich wyrazu twarzy łatwo odgadnąć, że na kogoś czekają…

…Chyba każdy z nas na kogoś oczekuje i spodziewa się czegoś. Lecz oczekiwania poszczególnych osób różnią się od siebie bardzo. My, ludzie wierzący, oczekujemy przyjścia Tego, który wysłużył nam wieczną ojczyznę i otworzył ją przed nami- Zbawiciela świata. Musi to być aktywne oczekiwanie. Codzienne dobre życie, pełne wiary, zaufania i naśladowania Jezusa, to postawa, którą powinniśmy przyjąć w codziennym życiu, aby nie przespać dnia Zmartwychwstania…

XVIII Niedziela zwykła – 4.08.2019

Znalezione obrazy dla zapytania panie ty zawsze byłeś nam ucieczką… Dawno temu w pewnej wiosce wybuchł pożar. Biedak i bogacz, którzy dotąd byli dobrymi sąsiadami, stracili cały majątek. Biedak przyjął to ze spokojem, bogacz natomiast popadł w czarną rozpacz.

  • Sąsiedzie- zwrócił się bogacz do biedaka- jak to możliwe, że ty jesteś spokojny, kiedy wszystko, co mieliśmy, zniszczył ogień?
  • Mnie pozostał mój Bóg- odparł biedak- twój natomiast spłonął wraz z całym domem…

…Pan Jezus pragnie przypomnieć nam dziś, iż wartość ludzkiego życia nie zależy od statusu majątkowego. Życia człowieka nie można ograniczyć do przestrzeni spraw materialnych i doczesnych. Mamy duszę nieśmiertelną, która wzywa do zastanowienia się nad wiecznością. My więc bądźmy najpierw bogaci przed Panem Bogiem. Zabiegajmy więc o dobra duchowe. Troszczmy się o swoje zbawienie wieczne…

XVII Niedziela zwykła -28.07.2019

Znalezione obrazy dla zapytania Proście, a będzie wam dane…Mateusz miał niewierzących rodziców, którzy nigdy nie chodzili do kościoła ani nie posyłali go na lekcje religii. Mówili, że w kościele jest nudno, że przychodzą tam tylko same babcie. Pewnego dnia Mateusz długo szukał w sklepach żółtego samochodu wyścigowego, bo właśnie takiego brakowało mu do jego kolekcji resoraków. Bardzo się zmęczył, kiedy więc zobaczył otwarty kościół, a w nim drewniane ławki, postanowił wejść i chwilkę odpocząć. Choć miał 9 lat, był tu po raz pierwszy. Nagle wszedł młody pan z teczką i z kluczami do samochodu. Ukląkł i mówił coś po cichu. Potem weszła pani z parasolką. Potem wszedł pan doktor, który kiedyś leczył Mateusza. Pan doktor też mówił do kogoś po cichu. Potem przyszli jeszcze inni ludzie, którzy coś mówili do niewidzialnej osoby. Po powrocie do domu nie dawało mu to spokoju- do kogo oni mówią. I co było dalej z Mateuszem? To był początek jego nawrócenia w tym pustym kościele. Dziś Mateusz jest księdzem. Tak gorąco się modlił, że wkrótce nawrócili się również i jego rodzice…
…Dziś Jezus przypomina nam, abyśmy uwierzyli w skuteczność modlitwy. „Proście, a będzie wam dane”. Trzeba tylko otworzyć swoje serce i z żarliwością się modlić…