…Święta Matka Teresa znalazła kiedyś na ulicy w Kalkucie małą dziewczynkę. Dziecko wędrowało od dłuższego czasu zgłodniałe i wylęknione. Nie wiadomo było, ile czasu minęło od momentu, gdy ostatni raz coś jadło. Zakonnica podała dziewczynce kromkę chleba. Ta ugryzła kęs i trzymała chleb w dłoni. „Jedz dalej”- zachęcała ją Matka Teresa. Wówczas dziewczynka popatrzyła na nią wielkimi, ciemnymi oczami i powiedziała: „Boję się, bo chleba już zabraknie, znowu będę głodna”…
…Ta wzruszająca historia jest apelem, aby wobec ludzkiej biedy, niedostatku nie przechodzić nigdy obojętnie. Takim apelem jest również dzisiejsza liturgia słowa- „Dziel swój chleb z głodnym, wprowadź w dom biednych tułaczy, nagiego, którego ujrzysz, przyodziej i nie odwróć się od współziomków. Wtedy twoje światło wzejdzie jak zorza i szybko rozkwitnie twe zdrowie”…
lut 07

