mar 01
mar 01
…Pewnego razu młody zakonnik popełnił poważny błąd. Natychmiast starsi zakonnicy zebrali wspólnotę, aby go osądzić. Nie mogli jednak tego uczynić, zanim przyjdzie opat. Posłali zatem po niego. Opat wstał, wziął koszyk, w którym było wiele dziur, napełnił go piaskiem i wyszedł biorąc go ze sobą. Oczywiście wzdłuż drogi, którą przemierzał, zaznaczała się piaskowa ścieżka. Starsi pytają go, co to ma znaczyć. A on odpowiada: ”Moje grzechy ciągną się zawsze za mną. Gdziekolwiek idę, zostawiam za sobą błędy i czasami przesłaniają one mnie samego, a wy dzisiaj chcecie, abym sądził mojego brata”. Słysząc to starsi zawstydzili się. Zaniechali osądzania i przeprosili opata za zbyt pochopną decyzję…