… Pewna Amerykanka poszukiwała doskonałej dla siebie religii. Kończyło się to tym, że co kilka miesięcy zmieniała obecnie wyznawaną religię. Wreszcie po wielu próbach założyła własną. Do jej „Kościoła” należało dwie osoby. Założycielka i jej służąca. Pewnego razu dziennikarz lokalnej gazety przeprowadził z nią wywiad. Zapytał, czy rzeczywiście sądzi, że z całej ludzkości tylko dwie osoby zostaną zbawione? Wówczas odpowiedziała ; „Jeśli chodzi o mnie to jestem pewna, że pójdę do nieba, ale jak patrzę na postępowanie mojej służącej, to mam poważne wątpliwości co do jej zbawienia’…
…Dzisiejsza Ewangelia przynosi jasne przesłanie: nie osądzaj, nie wynoś się ponad innych, nie porównuj się z nimi. Zadbaj o własną duszę. Patrz na soje czyny, a przede wszystkim na twoją miłość do Boga i ludzi….
sie 23

